Dużo pracy

Obecnie zajmuję się zleceniem powierzonym mi przez dużą bytomską firmę związaną z branżą elektroniczną. Dla mojego klienta mam znaleźć pracownika, który będzie odpowiadał wszystkim jego wymaganiom, a te są akurat bardzo rozbudowane i skonkretyzowane. Wątpię, by udało mi się znaleźć kogoś,  kto będzie spełniał wszystkie te wymogi, jednak nie mam zamiaru poddać się walkowerem, tylko będę się starał dostarczyć klientowi jak najlepszych kandydatów, specjalista ds. rekrutacji Bytom.

Póki co z mojej inicjatywy na portalach poświęconych rynkowi pracy znalazły się ogłoszenia informujące o naborze. Przez pięć dni istnienia w sieci ogłoszeń, na mojego maila wpłynęło ponad pięćdziesiąt zgłoszeń, co świadczy o dość dużym zainteresowaniu przedstawioną przeze mnie ofertą pracy. Na bieżąco staram się selekcjonować nadesłane zgłoszenia i dość szybko oddzwaniać na wszystkie interesujące mnie kandydatury. Wstępną rozmowę kwalifikacyjną zawsze przeprowadzam za pomocą  telefonu komórkowego i jeśli ktoś po pierwszych kilku zdaniach nie spodoba mi się, nie ma szans na zaproszenie na indywidualne spotkanie i zdobycie pracy.

Poszukiwania pracownika idealnego nie ograniczają się do biernego analizowania nadesłanych ogłoszeń. Cały czas przeszukuję swoją bazę danych i w przypadku znalezienia pasującego kandydata, dzwonię do niego i pytam czy nie byłby zainteresowany udziałem w procesie rekrutacyjnym. Mam ręce pełne roboty.

Your email address will not be published. Required fields are marked *